Animowany mural w Warszawie

  • Autor: Bartek Witoszka
  • Opublikowano: 13 Kwiecień 2018
  • Komentuj 4

Dwa dni temu znajoma podrzuciła mi ciekawą informacje. ''Na jednej z Warszawski kamienic jest mural Kratosa i Arteusa''. Nie myśląc długo poszedłem w okolice ulicy Tamka w Warszawie. To co ujrzałem po dotarciu na miejsce zrobiło na mnie naprawdę duże wrażenie.

Ktoś bardzo się postarał, bo efekt końcowy jest po prostu olśniewający. Jednak najlepsze było przede mną, bo w czwartek przy użyciu mappingu 3D statyczny obraz przemienił się w kilku minutową animację, którą widzicie powyżej. Mural został wykonany przez ekipę Good Looking Studios, o których będzie jeszcze mowa w tym tekście. To w połączeniu z recenzjami i ocenami jakie otrzymuje nowy God of War tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że ludzie z Sony nie tylko tworzą dobre gry, ale potrafią je też dobrze sprzedać. 

Pokaz odbędzie się jeszcze dziś od 19:30 do północy, więc jeśli nie macie co zrobić z piątkowym wieczorem i będziecie w okolicy Tamki 36 w Warszawie, to warto się tam udać. Sam mural będzie można podziwiać jeszcze przez miesiąc, o ile wcześniej ktoś go nie zniszczy, albo gołębie go nie przyozdobią. Wcale się nie zgubiłem, gdy szukałem tego miejsca.

Mniej spektakularne, ale równie ciekawe dzieła promujące gry również się zdarzały. Mi w pamięci zapadł mural okładki gry XCOM 2, który można było podziwiać na Dworcu Śródmieście również w Warszawie. Za mural odpowiada wspomniane przeze mnie ekipa Good Looking Studio. Czekamy na więcej waszych prac panowie. 

Też ciekawym pomysłem na reklamę był mural SuperHot, który powstał w Łodzi. SuperHot Team chciało w ten sposób podziękować wszystkim którzy wsparli grę i wierzyli w ten projekt.  

Równie ciekawy pomysł miał Blizzard, który w okolicach premiery zainwestował w taką oto konstrukcję. Może nie jest to mural ani grafika, ale również robi wrażenie, a gracze patrząc na to mogli się uśmiechnąć pod nosem i powiedzieć do siebie ''a ja wiem, co to jest''. 

Czy jest szansa, że tego typu reklamy staną się czymś powszechnym? Mam nadzieję, że tak. Gracze powinni zarażać innych swoją pasją, a taki mural zaraził wielu mieszkańców Warszawy. Znacznie bardziej trafi to do osób spoza branży, zwykłych ludzi, których takie prace, czy kampanie mogą skłonić do zaakceptowania czym stały się gry i że nie jest to zło wcielone. A jak pokazał film ''Violence in Video Game'' przed nami jeszcze długa droga do pokazaniu światu, że nie jesteśmy psychopatami.

Pod tym wpisem można się reklamować. Jeżeli uważasz, że stworzyłeś bardzo dobry film związany z tematem wpisu, wklej do niego link w komentarzu. Najlepsze filmy zostaną tutaj na zawsze. Zapraszamy do komentarzy. Czekamy na Wasze opinie. Do dyspozycji naszych czytelników oddajemy również forum dyskusyjne... serdecznie zapraszamy tam do rozbudowanych dyskusji i kooperacji spoleczności brodaczy!

Komentarze