
Czyje będzie ostatecznie na górze?
Panowie z DICE jednoznacznie negatywnie ocenili to co Infinity Ward pokazało na zwiastunie CoD: Infinite Warfare. Wpisy na Twiterze zostały usunięte, ale przecież działamy w internecie.
W poniedziałek Infinty Ward zaprezentował pierwszy trailer zapowiedzianego na tą jesień najnowszego kosmicznego Call of Duty. Jeśli jeszcze go nie widzieliście to podrzucam:
Klimat dalekiej przyszłości może się podobać lub nie, ale to do aspektów technicznych przyczepili się pracownicy
DICE. W przytykach królował Roland Smedberg, który u szwedów odpowiada za edycję materiałów wideo. Wpisy zostały już usunięte z jego konta na Twitterze, ale udało się zachować ich screeny:

Zdaniem Rolanda nowy CoD prezentuje się jak gra rodem z 2010 roku, a taki montaż byłoby w stanie zrobić dziecko w podstawówce. Na koniec dorzuca, że jego zdaniem trailer prezentuje się ''
osobliwie'', a to nie koniec zarzutów DICE'iaka:

Tutaj Roland zwraca uwagę na bardzo słabe jego zdaniem użycie głębi oraz oświetlenia. Pod koniec nieco łagodzi swoje wypowiedzi dodając, że generalnie gra prezentuje się nieźle. Do dyskusji szybko włącza się kolejny pracownik DICE Randy Evans odpowiedzialny za trailer
Battlefielda V, który zobaczymy już w najbliższy piątek:

W DICE wydają się pewni, że ich prezentacja najnowszego Battlefielda zrobi znaczne lepsze wrażenie i będzie nawet w stanie ''
stopić internet'':

Uważajcie DICE - jeśli to co zobaczymy na piątkowym zwiastunie nie powali nas na kolana to w internet Wam tego nie zapomni.

Battlefiled V ''stopi internet''? Trzymam kciuki!
[źródło:
playstationlifestyle.net]
Komentarze