Kobieca siła w Battlefield 1

Obecność płci pięknej nie ograniczy się li tylko do sanitariuszek czy niewiast pracujących w fabrykach pod nieobecność mężczyzn, lub ślących listy na front, ale.. łysych żołnierek z batalionu śmierci.

10 czerwca pojawi się dodatek do Battlefielda I. Już sama nazwa wskazuje na charakter dodatku: ''In the Name of Tsar”, czyli ''W imię cara” pozowli nam wcielić się w żołnierzy Imperium Rosyjskiego . W skład dodatku wejdą nowe mapy, pojazdy oraz broń.

Co wyjątkowe w nowym DLC - rosyjska armia będzie reprezentowana przez kobiecy batalion śmierci. Dowiedzieliśmy się o tym od Dana Mitre'a, przedstawiciela EA, który umieścił informację o dodatku na Twitterze:

 

Historycznie, podczas I Wojny Światowej, rosyjski Rząd Tymczasowy sformował 15 batalionów kobiecych (ros. Женские батальоны). Były to pierwsze w historii nowożytnej jednostki liniowe, w których skład wchodziły wyłącznie kobiety.

Jedną z inicjatorek tworzenia kobiecych oddziałów była Marija Boczkariowa, która służyła w armii carskiej od 1914 roku. To właśnie ona została dowódczynią Żeńskiego Batalionu Śmierci. Żołnierze batalionów nosiły naszywki z charakterystyczną trupią główką.

Jeśli chodzi o mapy, to najprawdopodobniej będą one dotyczyły bitwy galicyjskiej, czyli rosyjskiej ofensywy przeciwko Węgrom i Niemcom. Będziemy też mieli okazję rozegrać Operację Albion.

W Battlefield I żołnierze z żeńskich batalionów będą służyły we wsparciu. Ale jest jedna rzecz, która wskazuje na to, że towarzyszki Marii Boczkariowej nie będą jedynymi żeńskimi postaciami w grze. DICE pokazało kilka grafik z pierwszego oficjalnego artbooka: The Art of Battlefield 1. Widać na nich kobiety w mundurach rosyjskich oraz… niemieckich.

Nie tylko Zara

Co myślicie o włączaniu kobiet do gier typu Call of Duty, Rainbow Six czy Battlefield? Być może pamiętacie, że DICE mówił już o dodaniu kobiet do swojej gry, ale ostatecznie wstrzymali się bo... docelowej grupie odbioroców Battlefielda, czyli generalnie młodym chłopakom, kobieta na wojnie wydaje się ''nierealistyczna''. Wyjątkiem jest beduinka Zara Ghufran, ale nią zagramy jedynie w kampanii dla pojedynczego gracza.

Ja jako kobieta muszę przyznać, że granie dziewczyną ułatwia mi wczucie się w postać, jeśli ma ona tę samą, co ja płeć. Problem polega na tym, że lubię grać ciężkimi i silnymi postaciami, więc lekkie jednostki zwiadu to niekoniecznie mój klimat... no chyba że są wyposażone w gustowny karabin snajperski.

Przy okazji polecam świetny reportaż Swietłany Aleksijewicz ''Wojna nie ma w sobie nic z kobiety” o sytuacji kobiet służących w radzieckiej armii. A konkretnie o kobiecym batalionie śmierci poczytacie w powieści Borysa Akunina z 2011 roku ''Batalion aniołów” (Батальон ангелов).

[Źródło:  pvplive.com, gameguru.ru]

Pod tym wpisem można się reklamować. Jeżeli uważasz, że stworzyłeś bardzo dobry film związany z tematem wpisu, wklej do niego link w komentarzu. Najlepsze filmy zostaną tutaj na zawsze. Zapraszamy do komentarzy. Czekamy na Wasze opinie. Do dyspozycji naszych czytelników oddajemy również forum dyskusyjne... serdecznie zapraszamy tam do rozbudowanych dyskusji i kooperacji spoleczności brodaczy!

Komentarze