Orange Travel – Rzym nocą

Wyprawa Orange Travel – Rzym Nocą

Kolejny wieczór w Europejskiej stolicy powinien być upojny, a nie był. Nie jest to w żadnym razie wina Rzymu, temperatury czy atmosfery, a tym bardziej taksówkarza, któremu na imię dali Rosalio.

DSC07170

Miasta nocą, są ciekawsze niż za dnia. Światła padające z okolicznych latarni i reflektorów zdecydowanie upiększają architekturę. Budynki bardziej kontrastują z otoczeniem, a zróżnicowanie barw, pełne białych i czerwonych świateł przejeżdżających samochodów tylko podkreśla kolorystykę, której za dnia nie zobaczycie.

DSC07140

W recepcji hotelu spotkałem spore zgromadzenie Azjatów. Podejrzewam, że to Japończycy, ale pewności nie mam. Nie jestem w stanie odróżnić dialektów kantońskiego od mandaryńskiego o japońskim języku nawet nie wspomnę. Byli bardzo grzeczni, więc podejrzewam, że to mieszkańcy kraju kwitnącej wiśni.

Stałem zatem w kolejce do windy i nie jest to przeżycie fajne, zwłaszcza jak się spieszysz do pokoju, bo zapomniałeś kamery, a przecież jest piękny wieczór. Trzeba coś koniecznie nagrać, nie? No właśnie. Wspomniani Azjaci świergoczą coś do siebie przyjaźnie, a ja tam stoję zagubiony w tłumie. Pozostają schody, siódme piętro. Uśmiecham się do starszej pani, która stała w kolejce tuż za mną i pędzę na klatkę schodową.

Posunąłem się za daleko. Ja nie pędzę, zwłaszcza nie po schodach. Ruszam jedynie szybkim krokiem i jest to maksimum na jakie mnie stać. Krok jest szybki gdzieś tak do drugiego piętra, potem robi się mozolny, siermiężny i nieregularny. Dwa kroki – oddech, jeden krok – dwa oddechy i tak do celu.

Docieram na górę, zziajany opieram się o pobliską ścianę, mocno pochylony do przodu. Sprawdzam, czy nie zgubiłem gdzieś po drodze płuc. Nie, są na miejscu, tylko tak dziwnie świszczą. Przejdzie. Słyszę, że otwiera się winda, ze środka wyłania się staruszka, którą spotkałem na parterze. Coś do mnie mówi:

– 我々は、エレベータ尻を待たなければならなかった

– Przepraszam nie mówię tym językiem. Odpowiadam po polsku, nie będę się spinał na angielski. Zresztą drażni mnie jak ludzie uważają, że ich język, to akurat wszyscy dookoła powinni znać. Babka nie daje za wygraną. Tym razem mówi głośniej.

– 我々は、エレベータ尻を待たなければならなかった!

Odwracam się idę do pokoju. Tutaj ważna wskazówka na przyszłość. Jeśli ktoś nie rozumie waszego języka, to podnoszenie głosu raczej nie pomoże. Komunikacja to nie wbijanie gwoździ, większy młotek wcale nie pomaga.

DSC07152

 

W trakcie nocnych wycieczek (ja byłem przewodnikiem, o zgrozo) trafiliśmy na Hiszpańskie schody. Jezu – pomyślałem – tylko nie znowu schody. Pierwsza rzecz jaka mi przyszła do głowy, to:

– Wolę Hiszpańską Muchę, niż Hiszpańskie Schody, chociaż Hiszpańskie Schody są na pewno lepsze niż Hiszpańska Inkwizycja.

Ej… co sobie myślicie? Hiszpańska Mucha to przedstawienie teatralne, które tak się właśnie składa, jest wystawiane w teatrze Kamienica w Warszawie. Hiszpańska Inkwizycja natomiast, to słynne średniowieczne SPA…

DSC07185

 

O czym to ja mówiłem na początku? Taksówkarz Rosalio. Co z nim? Nic ciekawego, uznałem że ma interesujące imię i przypomniała mi się Segritta, bo od tego taksówkarza właśnie brała lekcje języka włoskiego. Dziewczyna nauczy się włoskiego szybciej niż ja znajdę we Włoszech dobre tiramisu. Ja nie miałem szczęścia do swojego ulubionego deseru, a ona po prostu szybko chwyta.

DSC07138

 

Dlaczego zatem w Rzymie nie było upojnie? Bo nam się biedaczyna Krzysztof poważnie rozchorował. Wnioskuję, że to zatrucie pokarmowe. Krzysio jest fanem owoców morza i zajadał się nimi potwornie w Barcelonie. Podejrzewam, że któryś małż postanowił po prostu drogo oddać swoje życie.

W ramach pokarmowej ciekawostki. Pozostawiam Wam swobodne tłumaczenie nazwy włoskiego kebabu ze zdjęcia powyżej.

DSC07153
DSC07154
DSC07156
DSC07158
DSC07159
DSC07160
DSC07161
DSC07163
DSC07165
DSC07173
DSC07177
DSC07181
DSC07142
DSC07144
DSC07146
DSC07147
DSC07148
DSC07151

 

Pod tym wpisem można się reklamować. Jeżeli uważasz, że stworzyłeś bardzo dobry film związany z tematem wpisu, wklej do niego link w komentarzu. Najlepsze filmy zostaną tutaj na zawsze. Zapraszamy wszystkich do komentowania naszych artykułów. Czekamy na Wasze opinie. Do dyspozycji naszych czytelników oddajemy również forum dyskusyjne... serdecznie zapraszamy tam do rozbudowanych dyskusji i kooperacji społeczności brodaczy!