Reservoir Dogs – już w maju!

reservoir-dogs-bloody-days-video-game

Wściekłe psy” (Reservoir Dogs) w reżyserii Quentina Tarantino (1992) znalazło się na celowniku twórców gier już jakiś czas temu. Eidos popełnił strzelankę na PlayStation 2 – i pisząc ”popełnił„, odnoszę się do pierwotnego znaczenia tego słowa, kiedy to ktoś robi coś złego.

Egranizacja filmów to zresztą ryzykowna sprawa, zwłaszcza gdy mówimy o klasykach, których fani chętnie pocięliby na drobne kawałki (w tym przypadku np. posiekali kataną) każdego, kto wykona kiepską adaptację. Studio Big Star Games nie zraziło się porażką Eidos.

Reservoir Dogs: Bloody Days ma być strzelanką z widokiem na planszę z lotu ptaka, jak np. w Hotline Miami. Co zasługuje na uwagę, to ciekawa mechanika gry. Poszczególne poziomy będziemy przechodzić za pomocą drużyny złożonej z maksymalnie trzech bohaterów. Ale zaczynamy poziom, kontrolując jedną postać. W prawym dolnym rogu mapy mamy zegar, którzy odmierza czas, jaki zajmuje postaci poruszanie się i wykonywanie różnych akcji. Może to być 10 sekund, albo kilka minut – zależy od nas. Następnie naciskamy spację i gra cofa się do początku, zegar zostaje wyzerowany.

Pierwszy bohater ma ruchy oraz akcje już zaplanowane – pamiętając o tym, tę samą ilość czasu wykorzystujemy do wykonania ruchów drugiej postaci. Potem przychodzi kolej trzeciej postaci. Korzystamy przy tym z wiedzy już zdobytej przez pierwszą postać – wiemy, gdzie stoją strażnicy, gdzie należy szukać sejfu, możemy zająć się tworzeniem drogi ucieczki. Dzięki temu prosta strzelanka nabiera cech niezłej gry taktycznej. Podobne zagranie z czasem miało miejsce w produkcji Super Time Force z 2014 roku.

Mapy będą barwne.. przynajmniej na początku, bo potem wszystkie będą głównie czerwone ;-)

Mapy będą barwne.. przynajmniej na początku, bo potem wszystkie będą głównie czerwone ;-)

Niektórzy już teraz narzekają na dość luźne powiązania z filmem – pojawiają się wprawdzie bohaterowie: Mr. Blonde, Mr. Blue, Mr. Brown, Mr. Orange, Mr. Pink oraz Mr. White, ale tylko Mr. Blonde jest podobny do aktora z filmu. Podobnie ma się rzecz z akcją, którą możecie zobaczyć w trailerze – widzimy bohaterów podczas napadu na bank, a nie próby obrabowania jubilera. Ale za to ma być krwawo i brutalnie – tak jak nas do tego przyzwyczaił Tarantino.

Gra ukaże się na PC 18 maja (na Xbox nieco później). Ma to być godne uczczenie 25. rocznicy premiery filmu.

Zapraszamy do obejrzenia trailera:

[źródło: bleedingcool.com, polygon.com]

Pod tym wpisem można się reklamować. Jeżeli uważasz, że stworzyłeś bardzo dobry film związany z tematem wpisu, wklej do niego link w komentarzu. Najlepsze filmy zostaną tutaj na zawsze. Zapraszamy wszystkich do komentowania naszych artykułów. Czekamy na Wasze opinie. Do dyspozycji naszych czytelników oddajemy również forum dyskusyjne... serdecznie zapraszamy tam do rozbudowanych dyskusji i kooperacji społeczności brodaczy!