Battlefield I single – let’s play

Serio, warto wypróbować singla!

Serio, warto wypróbować singla!

Poza spin offem z serii Bad Company seria Battlefield pod względem kampanii dla pojedynczego gracza generalnie nie rozpieszczała. Dopiero najnowsza odsłona na serio wzięła się za singla, a tego sprawdza dla Was Rock.

Nie wiem czy w ogóle jest sens wspominać o serii misji dla pojedynczego gracza z Battlefielda 4. Takie misje były, ale inaczej niż swego rodzaju samouczka wprowadzającego do gry nie można było ich traktować. Kto chciał to je przeszedł, kto nie to też zbyt wiele nie stracił.

Poniżej cała playlista, by wyświetlić wszystkie filmy wystarczy kliknąć ikonkę w lewym górnym rogu.

Sprawa ma się zupełnie inaczej w przypadku Battlefielda I. Nikomu nie trzeba tłumaczyć, że Battlefield to przede wszystkim multi, ale w końcu mamy okazję zagrać w dobrze przygotowaną i przemyślaną kampanię, przy której może bawić się tylko jeden gracz.

I choć BF’a dla singla się nie kupuje, to historię pięciu bohaterów jaką prezentuje DICE warto poznać. Najlepiej z Rockiem :)

Czekaliśmy, czekaliśmy no i się doczekaliśmy. Single jest miodny

Czekaliśmy, czekaliśmy no i się doczekaliśmy. Single jest miodny

Pod tym wpisem można się reklamować. Jeżeli uważasz, że stworzyłeś bardzo dobry film związany z tematem wpisu, wklej do niego link w komentarzu. Najlepsze filmy zostaną tutaj na zawsze. Zapraszamy wszystkich do komentowania naszych artykułów. Czekamy na Wasze opinie. Do dyspozycji naszych czytelników oddajemy również forum dyskusyjne... serdecznie zapraszamy tam do rozbudowanych dyskusji i kooperacji społeczności brodaczy!