Jacek HighStyled Kamiński - wywiad

Wracamy do Was z kolejnym wywiadem! Dzisiaj przepytamy Jacka ''HighStyled'' Kamińskiego o jego uczestnictwo w Overwatch World Cup oraz przygotowania drużyny do turnieju. Jeżeli jesteście ciekawi co Jacek miał do powiedzenia w temacie e-sportu to zapraszamy do lektury!

Kamila: W tym tygodniu zmierzyłeś się z ekipą w mini turnieju Injustice 2. Kogo z JaRockowców bałeś się najbardziej i co myslisz o takich akcjach rywalizacjach między twórcami na JaRocku?

HS: Akcja jako taka podoba mi się bardzo. To jest super, że wewnątrz JaRocka zaczynają się dziać takie integracyjne rzeczy służące wspólnej zabawie. Takie współzawodnictwo zawsze budzi większe emocje niż wieczorna rozrywka. Jestem więc za tym, by stawiać nas po przeciwnej stronie barykady częściej! Natomiast jeśli chodzi o to kogo się najbardziej boję to chyba Graby, bo z tego co widziałem na jego kanale to zakładam, że będzie sobie naprawdę dobrze radził.

Kamila: Razem z Blinkiem i Warchawkiem zostaliście wybrani do komitetu na Overwatch World Cup, powiedz nam prosze, czym jest ten turniej i jak wyglądają przygotowania polskiego składu do rozgrywek, które odbędą się między innymi w Katowicach?

HS: Mamy już zbudowaną reprezentację. Jesteśmy komitetem, który dobiera zawodników. Pokazywaliśmy całą topkę zawodników z Polski. Chcieliśmy zobaczyć jak sobie radzą między sobą, załatwiamy mecze treningowe z innymi reprezentacjami, poszukujemy sponsorów i zajmujemy się generalnie całą otoczką i wspieraniem tej drużyny wybranej, by odnieśli sukces.

Kamila: Na czym polega taki wybór? Czym kierujecie się wybierając reprezentację?

HS: Wydaje mi się, że jeśli chodzi o wybór reprezentacji to sprawa jest prosta. Jeśli ktoś działa w Overwatchu i w Polsce i globalnie, to to doświadczenie musi gdzieś procentować. Ja patrzę na to tak, że jeśli ktoś robi coś na co dzień, to zasługuje na to żeby być w tej reprezentacji.

Chcę uhonorować niektóre osoby za to, że faktycznie działają coś z tym Overwatchem, bo póki co gra jest naprawdę świetna, ale jej scena e sportowa raczkuje. Jest bardzo wielu dobrych graczy, którzy zostają na rankedach i grają solo, a jakby brakuje zapału by zbudować drużynę i grać na wyższym szczeblu. To jest zupełnie inny poziom.

Oprócz tego patrzyliśmy z chłopakami na skilla, na grę drużynową, na to jakich wyborów dokonują w grze. Do tego 50% wyboru to jest ich zachowanie i komunikacja. Bardzo chcieliśmy zbudować drużynę, która będzie się ze sobą super dogadywać, i w momencie w którym coś pójdzie nie tak, będzie nad tym pracować zamiast siedzieć cicho i się obrażać na siebie.

Jeżeli przegramy pierwszy mecz, to nie możemy przegrać kolejnych przez brak zrozumienia i współpracy. Czasami trzeba przełknąć porażkę, a mamy naprawdę mocną konkurencję w fazie grupowej. Musimy brać wszystko pod uwagę.

Kamila: No właśnie, grupy. Jesteśmy w grupie E i staniemy naprzeciwko Korei Południowej, Holandii i Austrii. Obawiasz się zwłaszcza Korei?

HS: Ciężko mówić o obawach. Każdy będzie się bał. Staram się podchodzić do tego jak do wyzwania. Trzeba się dobrze przygotować i ostro walczyć! Korea jest fantastyczną ekipą, zwłaszcza, że biorą chyba cały profesjonalny team, więc jest duże prawdopodobieństwo, że oni wymiotą wszystkich w tym turnieju, natomiast Holandia też będzie miała bardzo dobrych zawodników. Z nimi też będziemy mieli bardzo trudną przeprawę. Austria jest do zrobienia.

Kamila: Jak idą Wasze przygotowania? Jak wyglądają treningi?

HS: Jesteśmy już po jednym dniu tak naprawdę takich treningów w ustalonym już na stałe składzie. Graliśmy z drużyną dobrej jakości, złożonej z trudnych zawodników, którzy grają razem już dłuższy czas. Nasza reprezentacja mimo, że grali ze sobą pierwszy raz wypadła przy nich bardzo dobrze.

To pozytywnie nastraja. Później walczyliśmy z reprezentacją jednego z krajów europejskich, myślę że dosyć wysokiego poziomu i Polska rozkładała chłopaków po kątach. Myślę, że jest dobrze. Chwilami patrzyłem na to jak się komunikują i aż czułem lekkie wzruszenie, że udało się złożyć tak rewelacyjny team. Jestem w tego dumny.

Myślę, że mamy naprawdę dużą szansę i dobrą drużynę. Kwestia dobrego przygotowania i dotarcia między zawodnikami, wykluczenia błędów i będzie spoko!

Asia: Co oznacza dla Polski organizacja eliminacji Overwatcha w Polsce?

HS: Pobudkę na scenie Overwatcha. W tym momencie gra ma ogromną rzeszę fanów casualowych, którzy grają by zdobyć skrzynkę, odblokować skórkę, bo to jest fajne, jednak jest ta druga strona Overwatcha, esportowa.

To jest właśnie typowo budowana przez Blizzard gra ''easy to learn, hard to master'', to jest gra w której można naprawdę wiele osiągnąć, ale bardzo casualowo ludzie do tego podchodzą, natomiast ta strona ostrego grania póki co słabo wygląda. Mam nadzieję, że to się odmieni.

Asia: To co powiedziałeś jest widoczne choćby w Starcraftcie. Dochodzi się do jakiegoś progu, że na początku można sobie pograć, a potem ciężko jest się przebić. Czy w Ov też tak jest?

HS: Ja myślę, że w przypadku każdej gry tak jest. Ciężko mi wyobrazić sobie grę,w której można dojść na szczyt nie przekraczając swoich barier. Samo wyjście poza platynę czy diament, już nie mówiąc o e sporcie, to jest zupełnie inny rodzaj umiejętności. Moim zdaniem jednak, każdy jest w stanie się nauczyć i powalczyć, to tylko kwestia odpowiedniego podejścia do tematu.

Asia: Dlaczego akurat Overwatch?

HS: Nie mam pojęcia. Zawsze lubiłem strzelanki! Zwłaszcza te trochę bardziej rozbudowane niż CS. W Ov bardzo mnie ucieszyło to przepychanie wózka i odblokowywanie kolejnych faz mapy. Spędziłem z 5 lat dawno temu przy Wolfie i bardzo brakowało mi tego typu gry. Overwatch jest bardzo blisko jej poziomu.

Asia: Grałeś już w Paladins?

HS: Nie. Kojarzę oczywiście, ale nie grałem. Paladins jest już nawet jakimś moim streamowym żartem. Jak przebiję pewien próg subów, to będę skazany na granie w Paladins przez godzinę. Myślę, że jest miejsce na jedną i drugą grę.

Kamila: W tym tygodniu Blizzard obchodzi rocznicę Overwatcha, z tej okazji mamy event i masę prezentów od twórców gry. Czy ty masz swoje przemyślenia na temat tego roku rozwoju gry i jej przyszłości?

HS: Grałem właściwie od początku i bardzo mnie cieszy, że Blizzard nie poszedł w stronę płatnych rozszerzeń. Co chwilę mamy jakiś fajny event, to jest świetny pomysł na rozwijanie gry. Pomijając oczywiście dodatkowe mapy i postacie. Fajnie będzie za 5 lat zobaczyć skórki z początkowych eventów, będa bardzo elitarne.

Mam nadzieję, że będą dalej usprawniać grę. Liczę, że pojawi się jakiś tryb lepszy spectatora, bo nie da się ukryć, że teraz Overwatcha jest strasznie nieczytelny do oglądania.Ja się staram poprawić moje zdolności komentowania, ale sam wiem, że czasem nie jestem w stanie powiedzieć dokładnie co się dzieje w pewnych momentach na ekranie. Jak ma więc to zrozumieć człowiek, który gra w Overwatcha sporadycznie i patrzy na takiego streama?

Asia: Ty bardzo często grasz w OV z dziewczynami, powiedz nam, czy dziewczyny mają takie same szanse w e sporcie jak mężczyźni? Czy mamy takie same predyspozycje, czy jednak nie ma żadnych różnic między płcią?

HS: Na pewno mają ciężej. Nie skillem, ale podejście innych graczy do dziewczyn jest takie, że mają trzy razy cięższą drogę do przejścia. Słyszałem różne rzeczy i one przemawiają za tym. To wszystko zależy od tego na jakich ludzi trafią na swojej drodze.

To są strasznie trudne tematy. I Wszystko dotyczy głupoty ludzkiej i tego na kogo trafimy w internecie. Po prostu szukanie zaczepki, a jak trafi na dziewczynę to z góry jest punkt zaczepienia do czepialstwa.

Kamila: Wolisz grać czy komentować?

HS: Chyba grać. Komentowania nigdy nie planowałem. Zasmakowałem w nim przypadkiem. Trzeba bardzo wiele czasu poświęcić na komentowanie. To jest bardzo trudna praca nad samorozwojem. Chcę pokazywać rozgrywkę na jak najlepszym poziomie, ale i poprawić się jako komentator. Chcę rozwijać kanał, ale czasowo nie wyrabiam. Mam nadzieję dojść w przyszłości do takiego punktu, w którym będę mógł się z tego utrzymywać i zacząć to robić naprawdę dobrze.

Kamila: Co oprócz Overwatcha lubisz ogrywać w wolnym czasie?

HS: Nie mam go za wiele. Cały czas staram się poświęcać w całości na Overwatcha. Czasem gram w serię Dark Souls, DayZ, H1Z1. Dawno nie grałem w nic innego. Kto wie, może po turnieju na JaRocku zostanę fanem Injustice 2?


Z Jackiem ''HighStyledem'' Kamińskim rozawiała Joanna Pamięta-Borkowska i Kamila Zielińska.

Pod tym wpisem można się reklamować. Jeżeli uważasz, że stworzyłeś bardzo dobry film związany z tematem wpisu, wklej do niego link w komentarzu. Najlepsze filmy zostaną tutaj na zawsze. Zapraszamy do komentarzy. Czekamy na Wasze opinie. Do dyspozycji naszych czytelników oddajemy również forum dyskusyjne... serdecznie zapraszamy tam do rozbudowanych dyskusji i kooperacji spoleczności brodaczy!

Komentarze